Tasiemka w matrioszki

                                                                          Na szycie się zbiera….

                                Zrobiłam tasiemkę, którą już wykorzystałam przy szyciu ubranek na komórki,
                                                pewnie teraz też wykorzystam w ładnym celu 😉
                   Polecam domowe tasiemki- jeśli macie pieczątki , farby do tkanin i brzegi z materiału bądź
                                                           zwykłe   jednokolorowe taśmy
                                                                  to bardzo proszę ….

W kolejce już stoją koparki i inny sprzęt transportowy dla Stasia …
Pieczątki i farby do tkanin już wykorzystywaliśmy do
ozdabiania jednokolorowych bluzeczek , żeby sie nie nudziły
ale pokażemy je innym razem.

                                                              

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Asiu, retro matrioszki Ci wyszły i fajnie:))
    mam, kochana, a jakże, dużo stempelków i dużo tasiemek i farby…tylko tak sie sama powstrzymuję, bo jak zacznę, to końca nie będzie:(( i rzucę szydełko na rezcz pięczątkowania!!:(prawie jak Reksio!:)
    Pozdrawiam serdecznie,
    K.

  2. Krysiu dziękuję za wizytę! Przecież Ty szydełko masz we krwi ;-)))))
    Postempelkuj troszkę !

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.