Spełnione marzenia w bardzo ważnym dniu….

Na ten dzień Marynia czekała bardzo długo.
Nie mogła się doczekać. Dzień wcześniej piekłyśmy Pieguski , zainspirowane Aeliot
Mania z radością i dużym przejęciem powtarzała;

Moja Babunia ma złote ręce
Ja Babcię kocham chyba najwięcej
I mną też często się opiekuje
Smaczny deserek mi przygotuje ….


Mania pojechała do przedszkola z Tatą i pachnącymi pieguskami i małymi prezencikami, które oprócz laurek wykonanych w przedszkolu wręczyła Babciom i Dziadkom

A mama ruszyła po Babcię Anielkę , Wiesię i Dziadka Bogusia. Dziadek Tadek  niestety  nie mógł przybyć.
I równo o 11:00 się zaczęło.

Były wiersze,
śpiewy
i
cudowne yyyyyyyyyyyyyyyyy dziecięcych występów,
oklaski ,
flesze,
poczęstunki
i
rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadddddddddddddddddooooooooooooośśśśśśśśśśśśśśćććććććććć!

A najbardziej rozczulajacy był taniec z Dziadkiem Bogusiem.

Niesamowicie piękny był to czas.
Dziekuję Ci Maryniu za Twoję wielkie Serduszko!

Ten post ma 7 komentarzy

  1. Takie chwile są wzruszające ….
    Za nami też przedszkolne recytowania, śpiewania i tańce ….

  2. Widać radość na buzi, taki uśmiech mówi wszystko 🙂

  3. Wspomnienia…:)

  4. Hehe, ja co roku sama robię za babcię na takich imprezach. Tym razem wyręczyłam się siostrą Jareckiego i jego siostrzeńcem. Oboje nastoletni :):):)
    Fajnie mieć babcie blisko, zazdroszczę.

  5. Takie święta są najlepsze w przedszkolu!

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.