Nasz tygrys

Coć w tym jest .

Nasza Mania jak tylko zobaczy, że można umalować twarz , pędzi jak szalona.
Coś w tym jest.
Że zawsze kolejki zakręcane stoją . Dzieci nawet cierpliwie czekają !







Ten post ma 3 komentarzy

  1. A nasz Mlody nie przepada za malowaniem twarzy i unika przemienienia się w jakiegoś zwierzaka …

  2. Nasze jak widzą, że malują twarze, jak szalone…uciekają 🙂
    Ani kwiatka, ani motylka – absolutnie :))

  3. I u nas szaleństwo podobne. Kotki królują choć strasza woli tatuaż na policzku 😉

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.