Klocki tekturowe

Miałam taki spory kawałek tektury.
Wzięłam nóż z falbankowym nożem i pocięłam na kwadraty, trójkaty , prostokąty…

z których Mania układała…

tworzyła puzzle

A jak je ponacinałam w różnych miejcach to…

tworzyła dzieła przestrzenne….

Ten post ma 16 komentarzy

  1. Ale rewelacja 🙂

    1. Dziekuję 😉

  2. 🙂 super! I jak się okazuje wszystko czego potrzebujemy (do życia, do szczęścia, do zabawy…:) mamy pod ręką;) ..tylko wyobraźnią trzeba poruszyć:) i już!:)
    Serdeczności!:)

    1. Oj bycie mamą pobudza wyobraźnię 😉

    1. Dzięki Buba!

  3. rewelacja! w życiu nie widziałam takiego noża !

    1. sa takie z różnymi ostrzami ,ja kupiłam w sklepie dla plastyków

    2. Świetny jest. Ja to tylko takie radel do ciasta znałam. 🙂

    1. Dzięki Asiu

    1. no tak nam się też podobaja 😉

  4. Świetne!

  5. ja już nic nowego nie dodam do poprzednich wpisów 🙂 super pomysł, pomysłowa mamo Asiu 🙂 zwłaszcza te ponacinane, domowe 3D.

    u nas natomiast pałętają się kawałki drewna (wiadomo, mąż stolarz) i dziewczyny też lubią je układać.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.