Dezodorant się kończy malowanie się zaczyna …

W takie upały skończył się bardzo szybko. Tak patrzyłam na buteleczkę … hm….

Taka zgrabna … i szkoda mi się jej zrobiło…
Stała , stała ,a ja myślałam i myślałam ……
No i wymyśliłam

Buteleczkę umyłam, usunęłam naklejki i przede wszystkim otwarłam nakrętkę z kulką….

i wlałam do niej farbę…

i zaczęło się malowanie  z rozmachem 😉

A to oczywiście ja namalowana przez córkę kulkową farbą :

I już mi żal tych wszystkich wcześniej wyrzuconych buteleczek .

Czekamy teraz na następną.
A dziś każdy po kolei malował ( bo buteleczka tylko jedna).
Jeśli chodzi o kolor farby to zmiana wchodziła w grę ale dopiero jak wymalowaliśmy jeden kolor . Trzeba było buteleczkę umyć i wlać inny .

Malowanie taką ,,metodą” pozwala dziecku na ćwiczenie sprawności dłoni i malowanie z rozmachem po większej powierzchni a jeszcze lepiej jak maluje się dwoma rękoma naraz- to bardzo stymulujące.
Ale na takie malowanie to jeszcze musimy poczekać . Chyba że szybciej ktoś nam podaruje pustą butelkę, bo oczywiście zapotrzebowanie już poszło w eter 😉

Ten post ma 19 komentarzy

  1. jak tylko się skończy u mnie, zmałpuje pomysl – świetny!!!

  2. ale świetny pomysł. Ciekawe czy w plastikowych buteleczkach też się uda… Jeśli tak – spróbujemy!

    1. Madziu to kwestia otwarcia nakrętki z kulką. Podważałam nożem, szkło się nie ugieło nie wiem jak plastik. Spróbujcie!

  3. Rewelacyjny pomysł 🙂 I wszystko wykorzystane – nic się nie zmarnuje ;-))

  4. Pomysł naprawdę genialny.Teraz muszę zbierać wszystkie buteleczki.

  5. No proszę, a ja nie miałam pomysłu na dezodorantową kulkę!!!

  6. Rewelacyjny pomysł!
    Chyba Męża poproszę, żeby szybciej swój kulkowy dezodorant zużył 😉

    1. Też liczę na męża…..

  7. Rewelacja!!

  8. Pomysłowe.
    U nas ostatnio na tapecie książka ,,Jak rysować zwierzęta,, powstaje zoo całkiem pokaźnych rozmiarów;)

    Pozdrawiam

  9. Witam sedecznie na naszym blou nowe osoby! Dziewczyny czujcie się jak u siebie!

  10. Ooooo jaaaa. A ja swoje zawsze wyrzucam :/
    Od teraz zaczynam zbierać i pomysł na tysiąc procent podpatrzę :)))

  11. Świetny pomysł! Napewno też go wypróbujemy! Sama bym się pobawiła 🙂 pozdrawiamy!

  12. super pomysł tylko mam pytanie – co to za farba?

  13. kocham takie proste rozwiazania 🙂 jaka farbę tam wlałaś?

  14. Ale super pomysł! 😉 Mam właśnie taką jedną buteleczkę na stanie, plastikową wprawdzie, ale sprawdzę, czy da się ją użyć do malowania… Naprawdę świetny pomysł! 😉

    Pozdrawiam,
    Moni

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.