Choinka Marysi

                                                       Jak muszę wyrobić się z czymś na czas….
                                                        to wtedy moje dzieci też mają zadania.
                                                           I każdy zajęty swoimi sprawami.
                                               ,, Pracujemy ” sobie obok i każdy zadowolony.

                                           
                                              Ja piekłam paszteciki , a Mania ubierała choinkę….

Może komuś pomysł się przyda, na ten czas przygotowań świątecznych.

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Choinka córci rewelacyjna! W przyszłym roku muszę zamówić takie stożki. Kula śniegowa jest piękna. Postaram się zrobić w przyszłym roku. Papierowe gwiazdy co roku robię w przedszkolu. Widziałam, że moje dziewczyny przełamały się i w tym roku zamiast bieli zrobiły je w kolorach tęczy i efekt jest naprawdę fajny. Pozdrawiam 🙂

  2. Dzień dobry, dzisiaj do Ciebie trafiłam i po przeczytaniu kilku wpisów, postanowiłam dołączyć do Twoich obserwatorów 🙂 Ta choinka mnie zauroczyła, do tej pory odganiałam dzieciaki od tablicy korkowej, bo namiętnie wyciągały te pinezki 🙂 W wolnej chwili będę nadrabiać wcześniejsze Twoje wpisy 🙂 Jeśli masz ochotę, to zapraszam do mnie http://zaradna-mama.blogspot.com/
    Pozdrawiam 🙂

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.